3.24.2014

035


Nadszedł moment na podróż w czasie i rozpoczęcie poszukiwań inspiracji w marzeniach z przeszłości. Po dłuższym namyśle postanowiłam spełnić swoje dziecięce pragnienie - sprawić sobie balową tiulową spódnicę księżniczki! Bez cienia wątpliwości zdecydowałam się jednak na zmianę koloru z różowego na popielaty oraz lekką modyfikację długości niegdyś wymarzonej kreacji. W efekcie powstała ta oto spódnica - owoc wielogodzinnej pracy, którą początkowo zapowiadała się całkiem przyjemnie. Pech jednak sprawił, że musiałam ją kilkakrotnie rozpruwać, przeszywać, pojawiła się nawet konieczność dokupienia kolejnej partii materiału na (z początku źle wykrojoną) podszewkę. Dlatego też umieszczenie tutoriala uwieczniającego moje poczynania nie miałoby całkowicie sensu...

The perfect moment for make my dream come true has already came! I'm sure that almost every girl was dreaming about big, pink prom skirt. I just changed the colour and lenght to make it more adjusted for wearing its normally... Sewing wasn't as simple as I thought at the beginning. I met a lot of trouble and that's why I didn't add tutorial into this post. 


9 comments:

  1. jest przecudowna kurcze! Też marze o takiej , tylko krótszej i w innym kolorze, ale za każdym razem kiedy próbowałam coś szło nie tak :( zazdroszcze naprawdę piękna i te buty ♥

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie warto się poddawać! Ja swoją szylam 3 tygodnie, 2 razy wykrawalam podszewke, a raz nawet znalazłam dziurę na przodzie na tiulu i musiałam górna warstwę dostawać od nowa...:) wiec zeszło mi 3 razy dłużej niż planowałam :)

      Delete
  2. Piękna jest. Uczycie jej zajęło Ci bardzo dużo czasu, ale efekt końcowy jest świetny. Również o takiej marzę. :)

    ReplyDelete
  3. Świetnie wyszła, jedna z lepszych tiulowych handmade jakie widziałam :)

    ReplyDelete
  4. świetnego masz bloga :) ogromny talent i zmysł estetyczny :)

    ReplyDelete
  5. Replies
    1. Odezwij się na maila, może coś podpowiem :)

      Delete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...