12.22.2012

12.16.2012

12.09.2012

004





0,15mb atłasu o wyszukanej barwie + 1 stara spinka + 5 minut pracy!  

11.27.2012

003






Nie ma lepszego źródła pięknych tkanin niż ciucholandy! Nie ukrywam, że mam szczęście do wyszukiwania materiałów o naprawdę niezwykłych wzorach. Szperanie bo lumpeksach to zresztą nie tylko jedno z moich ulubionych zajęć, ale także możliwość zaopatrzenia się w tkaniny za bardzo małe pieniądze. Lubię kupować szczególnie ogromnych rozmiarów spódnice, te bowiem dają największe pole do popisu. Spodenki, które widać na powyższych zdjęciach, powstały właśnie z potężnej spódnicy maxi. Zaczęłam od uszycia "tunelika" na gumkę, następnie wykroiłam spodenki z dużym nadmiarem materiału po bokach (by uzyskać efekt spódnicospodni) i zszyłam obie części ze sobą. Z racji, że materiał jest dość przezroczysty, musiałam uszyć także drugie spodenki z czarnej tkaniny pełniące rolę "halki". Do nauki szycia szortów polecam rozprucie już istniejących i traktowanie ich jako podręcznego szablonu :) 

11.22.2012

002



Różyczki powstały jeszcze w 2010 roku, pod wpływem wielkiej fascynacji genialną kolekcją Blugirl (dla ciekawych - Spring 2010 Ready To Wear). Uwielbiam je dotąd, mimo iż kilka miesięcy później podobne motywy zaczęły się masowo pojawiać w najpopularniejszych sieciówkach. Kwiaty wykonałam z poliestrowego szyfonu, gałązki zaś to włóczkowe warkoczyki.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...